Kotek nie rośnie, nie ma apetytu, podwyższone próby wątrobowe, co robić i czym karmić?

in
rozwinięcie pytania: 

 Użytkownik drzewko1951 wysłał wiadomość, korzystając z formularza  
kontaktowego na stronie  
http://www.weterynarz-radzi.pl/contact/Kontakt%20z%20gabinetem.

Witam Panie Doktorze.
Mam w domu zwierzęta od zawsze. Aktualnie dwa psy owczarek belgijski i  
owczarek niemiecki i dwa koty dachowiec 13lat i kot brytyjski 11 miesięcy.
Duszek / brytyjczyk/ od trzech miesięcy stanął z wagą i przyrostem masy.  
Z młodego kocura robi się kocurek. Waży 4900,
pani z hodowli twierdzi, ze powinien ważyć zdecydowanie ponad 5:(. między  
5,5 a 6. Może wagą bym się tak nie przejmowała gdyby nie fakt, że Duszek  
prawie nic nie je a był kotem ładnie jedzącym i raczej martwiłam się  
żeby nie był z gruby niż tak jak teraz tym, że stanął jak zaklęty. W  
panice kupuję co chwilę to nowe karmy / zawsze te z wyższej półki typu  
Biomil kitten i saszetki chyba wszystkie już możliwe. Wszystko na  
nic...Duszek miauczy be na jedzenie. Czasem pochrupie deczko CAT CHOW dla  
kastratów podkradając koledze rezydentowi. 9 marca został wykastrowany i  
tegoż dnia miał robione badanie krwi...
Morfologia
Leukocyty       8,60
Erytrocyty     14,97
Hemoglobina 13,97
Homatokryt    0,65
MCV            43
Płytki krwi  409

Obraz krwinek bialych

Kwasochłonne     6
Segmentowane  44
Limfocyty          50

Obraz krwinek czerwonych.....bez zmian

Oznaczenia biochemiczne

AspAT           184,0
AIAT              212,0
ALP                 54,0
Glukoza         155,0
Kreatynina         1,5
Mocznik           49,0
Białko całk       82,0

Muszę tutaj chyba dodać, że krew pobierana była po podaniu narkozy.

Dzisiaj podaję Duszkowi Essentiale Forte 1 tbl oraz co drugi dzień 1,5 cm  
zastrzyku - ORNIPURAL.

Panie Doktorze w dalszym ciągu nie wiem dlaczego Duszek z żarłoczka stał  
się niejadkiem i serce mi pęka kiedy widzę jak kot, który przecież jest  
w okresie wzrostu niemal nic nie je:(. Czym go karmić ?, ile powinien  
zjadać dziennie?,
jakie są sposoby aby wrócił mu apetyt?, czy jego waga jest niepokojąca?.
Wczoraj go odrobaczyłam...dzisiaj w kupce nie było niespodzianek.
Muszę na koniec dodać, ze Duszek nie wygląda na kota chorego, ma piękną  
sierść, chętnie się bawi i korzysta z drapaka podbiegając do niego w  
podskokach........a jednak coś mnie niepokoi.
Duszek kiedy mnie widzi przybiega do miski, zagląda i......odchodzi :(((

Bardzo pana proszę o odpowiedź i uświadomienie mnie co powinnam robić,  
jak postępować i czym jeszcze próbować karmić bo nie chcę czekać aż  
mój kot zupełnie zapomni co to jest jedzenie i picie.

Z góry bardzo dziękuję
Pozdrawiam
z poważaniem
Krystyna D.

 

Odpowiedź: 

Witam!

O sposobie żywienia można będzie mówić, gdy uda się ustalić przyczyny zaniku apetytu i zatrzymania wzrostu oraz nieprawidłowych wyników badań laboratoryjnych.
 

Analiza wyników:

> Morfologia

Leukocyty       8,60  -  leukopenia, biorąc pod uwagę rozmaz względny w liczbach bezwzględnych to jest leukopenia z neutropenią
Erytrocyty     14,97  -  erytrocytoza
Hemoglobina 13,97  -  w normie
Hematokryt    0,65   -  znacznie podwyższony (odwodnienie)
MCV            43       -  w normie
Płytki krwi  409       -  lekko powyżej normy, w granicach błędu

> Obraz krwinek białych

Kwasochłonne     6  -  w normie
Segmentowane  44  -  bezwzględna neutropenia z przesunięciem obrazu granulocytów w prawo
Limfocyty          50  -  w normie
 

> Obraz krwinek czerwonych

.....bez zmian
 

> Oznaczenia biochemiczne

AspAT           184,0   -  powyżej normy
AIAT              212,0   -  powyżej normy
ALP                 54,0  -  w normie
Glukoza         155,0  -  podwyższona
Kreatynina         1,5  -  w normie
Mocznik           49,0  -  w normie
Białko całk       82,0  -  lekko powyżej normy, w granicach błędu
 
Z uwagi na znacznie podwyższony Ht (hemnatokryt) należy wziąć poprawki interpretacyjne na uzyskane wyniki badań. Tam gdzie podwyższenie wyników ponad normę nie było duże, to w istocie nie ma takiego przekroczenia. Tam gdzie wzrost ponad normę był znaczny, w istocie przekroczenie normy istnieje, a gdzie wynik był bliski dolnej granicy normy może być faktycznie obniżony. Jeśli wynik jest poniżej normy, to realnie jest zdecydowanie obniżony.
 

Zalecenia

Należy zastanowić się, czy w domu nie rosną trujące rośliny lub są składowane lub stosowane chemikalia.
Należy przeanalizować dotychczasowy sposób karmienia i stosowania smakołyków (proszę tu o szczegółowe wyjaśnienia)
 

Badania dodatkowe

W następnej kolejności należy zbadać i potwierdzić lub wykluczyć istnienie:
    zakażeń bakteryjnych (Bacillus piliformis)
    zakażeń wirusowych (FIP, FeLV i FIV)
    zakażeń grzybiczych
    zakażeń riketsjami
    zakażeń pierwotniakami (giardie /lamblie/, )
    zapaleń aseptycznych
        choroby autoimmunologicznej
        nowotworu
        zapalenia trzustki
Należy wykluczyć lub potwierdzić istnienie chorób przewodu pokarmowego: żołądka i/lub jelit albo dolegliwości bólowych w obrębie przewodu pokarmowego
Należy wykluczyć utratę węchu
Należy też szukać podrażnienia ośrodka wymiotnego
Należy wykluczyć choroby metaboliczne na tle narządowym lub hormonalnym
Poza tym jeszcze choroby mózgu i przyczyny psychiczne (stres np. strach)
Konieczne jest badanie USG i RTG - zapalenie trzustki hepatomegalia i inne zmiany, w tym zaburzenia rozwojowe np. zespolenie wrotno-oboczne
Rozszerzone badania laboratoryjne krwi (oprócz już wykonanych):
    cholesterol
    glukoza
    fruktozoamina
    mocznik
    BUN
    kortyzol
    lipaza
    diastaza (alfa-amylaza)
    amoniak
    białko całkowite
    bilirubina
    Albuminy
    Immunoglobuliny
    Ca+2
    fosfor
    dehydrogenaza mleczanowa
Badania laboratoryjne moczu
Badanie kału (pasożyty, krew utajona, obecność enzymów trawiennych i niestrawnych cząstek jedzenia)
 
Konieczne jest wyjaśnienie sposobu odżywiania (powinien jeść tylko wilgotną karmę). Ważne jest ile siusia na raz i ile razy na dobę, a zatem tez jakie jest dobowe ilościowe wydalanie moczu?

Niezbędne jest wykonanie badania moczu badanie ogólne, z określeniem ciężaru właściwego i osadu moczu).

 
 
 
Z poważaniem,
Szczepan Kawski
 
PS. zapraszam na stronę:
http://www.weterynarz-radzi.pl/