Kot w sądzie imigracyjnym dowodem stworzenia prawdziwego domu
"Tam dom Twój, gdzie kot Twój"
Zwierzętom zawdzięczamy wiele, oto przykład:
"Pewien imigrant z Boliwii, któremu groziła deportacja z terenu Wielkiej Brytanii, wygrał sądową batalię o prawo do pozostania w nowej ojczyźnie, kiedy udowodnił, że wspólnie z partnerką stworzyli dom kupując kota.
Trybunał imigracyjny uznał, że odesłanie mężczyzny do domu byłoby pogwałceniem jego praw, ponieważ opieka nad zwierzęciem dowodzi, iż w pełni zasymilował się on w nowym miejscu pobytu".
Znalezione w Onet.pl
ANEKS
"Czy dom bez kota - najedzonego, dopieszczonego i należycie docenionego - zasługuje w ogóle na miano domu?"
Mark Twain
----------------------------------------------------------
"Człowiek, który nie lubi kotów w poprzednim wcieleniu musiał być myszą"

