Jaka karma dla kota?

rozwinięcie pytania: 

witam Pana!
najpierw dziękuję za odpowiedź - przekonał mnie Pan, jeśli chodzi o sterylizację kotki. Mam jeszcze jedno pytanie - pisze Pan, że kotkę trzeba odpowiednio karmić, to rozumiem, ale wspomniał Pan coś

o karmie. Czy sucha karma jest dla kota nieodpowiednia? Mój kot jada trzy razy dziennie: rano i wieczorem dostaje jedzenie z puszki, takie z galaretką, zaś w środku dnia sypiemy jej suchej karmy. W

miarę często zmieniamy smak jedzenia. Czy taki system jest odpowiedni, czy musimy jakoś zmienić czy urozmaicić karmienie kota?
Pestka

Odpowiedź: 

Witam!

Niestety, tak żywić kotów nie należy.

Jeśli chodzi o sposób żywienia domowym sposobem, to proszę się ściśle zastosować do przykazań spisanych na stronie podanej pod linkiem zamieszczonym w stopce mojej odpowiedzi.

Oprócz zasad podanych na wskazywanej przeze mnie stronie, należy ściśle przestrzegać reguły:

    * albo wyłącznie pożywienie domowe albo gotowe (kupne),
    * a jeśli karma gotowa, to tylko z najlepszych firm (Iams, Eucanuba, Hills, Royal Canin)
    * i tylko i wyłącznie albo sucha albo wilgotna.

Żadnego podkarmiania czymkolwiek!

Jedzenie powinno być podawane albo tylko "suche" albo tylko "wilgotne".

Odrobaczenia kota wychodzącego nie rzadziej niż co 3 miesiące, a w razie potrzeby (marcowanie okolicznych kotów) lub w razie zapchlenia, częściej (pchły przenoszą tasiemce).

Uwagi dodatkowe

Podawanie pokarmów niezbilansowanych pod względem składu jak i proporcji jest szkodliwe !!!

Niektóre rodzaje pokarmów pochodzenia zwierzęcego (tkanki i narządy takie jak: nerki, płuca, wymiona, wątroby itd. są albo nieodpowiednie albo całkiem bezwartościowe lub szkodliwe) nie powinny być

dodawane do przygotowywanych posiłków.

Jeśli chodzi o nerki, to są one niewskazane bez względu na to czy są wieprzowe, wołowe czy drobiowe. Nerki kumulują w sobie wiele trucizn chemicznych i soli, a białka zawierają niewiele, za to

mnóstwo tkanki łącznej i substancji obecnych w moczu. Ogólnie mówiąc są bezwartościowe odżywczo i w różnym stopniu toksyczne albo szkodliwe (sprzyja też kamicy nerkowej).

Proszę zapoznać się z zasadami żywienia i zastosować się ściśle do moich wskazówek (link do strony podaję poniżej w stopce listu), a kot będzie na pewno zdrowy i szczęśliwy. Ważne jest aby

właściciel postępował ze zwierzętami w odpowiedni sposób i był odporny na ich żebraninę oraz wybredność. Opiekun musi być stanowczy i konsekwentny. Kot, który jako zdrowy osobnik odmawia jedzenia,

to kot wybredny, który jeśli zgłodnieje, to "przeprosi się" z jedzeniem, które dostaje i które jeść powinien. Czasami tylko trzeba kota "sprowokować" farmakologicznie do jedzenia tego, co mu nie

odpowiada, a co jest dla niego zdrowe i niezbędne, zanim się nie przyzwyczai do jedzenia tego, czego poprzednio nie chciał jeść, bo stał się niepostrzeżenie wybredny wskutek dogadzania mu przez

opiekuna. To typowy problem opiekunów i ich kocich podopiecznych.
 
 
 
Z poważaniem,
Szczepan Kawski
 
PS. zapraszam na stronę:
http://www.weterynarz-radzi.pl/
http://www.weterynarz-radzi.pl/Podstawowe-wiadomo%C5%9Bci