Co podaję ptakom w ogrodowej stołówce?
W mojej stołówce dla ptaków stołownicy znajdą: płaty słoniny i wianek kotletów sojowych, zawieszone na żerdziach podtrzymujących winorośl, typowy karmnik własnej roboty dla małych ptaków z ziarnem i płatkami, kupny karmnik dla sikorek ze słoninką oraz tacki z jedzeniem i pożywienie rozsypane luzem na śniegu [ziarna i płatki zbożowe oraz kawałki (kromki) chleba].
Chleb nie może być przypadkowy. Musi być wypieczony tradycyjnie - nie może zawierać soli i spulchniaczy (czyli "chemii" jaką obecnie faszeruje się pieczywo). Z płatków, podaję jęczmienne i owsiane. Z ziaren, serwuję siemię lniane, mak, łuskane nasiona słonecznika, kaszę mazurską, kaszę jęczmienną pęczak i kaszę mannę. Poza tym podaje jeszcze otręby pszenne i trochę pokruszonych chrupek dla psów i kotów.
Do tego, można by dodać mieszankę traw, stosowanych do wysiewania trawników. Poza tym doskonałe byłyby rodzynki i różne suszone owoce (np. śliwki, morele, jabłka).
Najlepiej byłoby jednak, aby w każdym parku i ogrodzie rosły krzewy dostarczające ptakom owoce przez całą zimę (jarzębina, głóg, czarny bez, dzika róża, jałowiec, śliwa tarnina itp.).
ANEKS
2010-01-30

