Koty

ajahsbnsn hn xcaXDJNXC DCJA jmsdkdf

Leukocytoza u kota - co może być powodem?

in
rozwinięcie pytania: 

Gabi5 napisał(a):
Dzisiaj zrobilam mojej Tosi badanie krwi,okazalo sie ze ma WBC 38,0 a norma to5.5-19.5.Bardzo mnie to niepokoi,czego ojawem moze byc tak wysokie WBC?

 

Odpowiedź: 

Witam!
 

Wzrost liczby krwinek białych [WBC] (leukocytoza) może być spowodowany:

    przez stany zapalne wywołane zakażeniami bakteryjnymi lub uszkodzeniami tkanek
    wskutek działania endogennej lub egzogennej adrenaliny i glikokortykosteroidów
    przez niektóre infekcje wirusowe, np. wścieklizna
    przez niektóre choroby niezakaźne, np. mocznica, cukrzyca
    przebiegiem choroby nowotworowej lub białaczki
    przebiegiem niedokrwistości pokrwotocznej i hemolitycznej
    fizjologicznie po wysiłku, w ostatnim okresie ciąży i po porodzie, wskutek stresu (leukocytoza neutrofilna), po posiłku (leukocytoza neutrofilna)

Jednakże, analizowanie leukocytozy zawsze powinno się wiązać z analizą leukogramu (czyli rozmazu krwi i rozkładu odsetkowego poszczególnych typów i rodzajów leukocytów).

 
Z poważaniem,
Szczepan Kawski
 
PS. zapraszam na stronę:
http://www.weterynarz-radzi.pl/

 

Kotek nie rośnie, nie ma apetytu, podwyższone próby wątrobowe, co robić i czym karmić?

in
rozwinięcie pytania: 

 Użytkownik drzewko1951 wysłał wiadomość, korzystając z formularza  
kontaktowego na stronie  
http://www.weterynarz-radzi.pl/contact/Kontakt%20z%20gabinetem.

Witam Panie Doktorze.
Mam w domu zwierzęta od zawsze. Aktualnie dwa psy owczarek belgijski i  
owczarek niemiecki i dwa koty dachowiec 13lat i kot brytyjski 11 miesięcy.
Duszek / brytyjczyk/ od trzech miesięcy stanął z wagą i przyrostem masy.  
Z młodego kocura robi się kocurek. Waży 4900,
pani z hodowli twierdzi, ze powinien ważyć zdecydowanie ponad 5:(. między  
5,5 a 6. Może wagą bym się tak nie przejmowała gdyby nie fakt, że Duszek  
prawie nic nie je a był kotem ładnie jedzącym i raczej martwiłam się  
żeby nie był z gruby niż tak jak teraz tym, że stanął jak zaklęty. W  
panice kupuję co chwilę to nowe karmy / zawsze te z wyższej półki typu  
Biomil kitten i saszetki chyba wszystkie już możliwe. Wszystko na  
nic...Duszek miauczy be na jedzenie. Czasem pochrupie deczko CAT CHOW dla  
kastratów podkradając koledze rezydentowi. 9 marca został wykastrowany i  
tegoż dnia miał robione badanie krwi...
Morfologia
Leukocyty       8,60
Erytrocyty     14,97
Hemoglobina 13,97
Homatokryt    0,65
MCV            43
Płytki krwi  409

Obraz krwinek bialych

Kwasochłonne     6
Segmentowane  44
Limfocyty          50

Obraz krwinek czerwonych.....bez zmian

Oznaczenia biochemiczne

AspAT           184,0
AIAT              212,0
ALP                 54,0
Glukoza         155,0
Kreatynina         1,5
Mocznik           49,0
Białko całk       82,0

Muszę tutaj chyba dodać, że krew pobierana była po podaniu narkozy.

Dzisiaj podaję Duszkowi Essentiale Forte 1 tbl oraz co drugi dzień 1,5 cm  
zastrzyku - ORNIPURAL.

Panie Doktorze w dalszym ciągu nie wiem dlaczego Duszek z żarłoczka stał  
się niejadkiem i serce mi pęka kiedy widzę jak kot, który przecież jest  
w okresie wzrostu niemal nic nie je:(. Czym go karmić ?, ile powinien  
zjadać dziennie?,
jakie są sposoby aby wrócił mu apetyt?, czy jego waga jest niepokojąca?.
Wczoraj go odrobaczyłam...dzisiaj w kupce nie było niespodzianek.
Muszę na koniec dodać, ze Duszek nie wygląda na kota chorego, ma piękną  
sierść, chętnie się bawi i korzysta z drapaka podbiegając do niego w  
podskokach........a jednak coś mnie niepokoi.
Duszek kiedy mnie widzi przybiega do miski, zagląda i......odchodzi :(((

Bardzo pana proszę o odpowiedź i uświadomienie mnie co powinnam robić,  
jak postępować i czym jeszcze próbować karmić bo nie chcę czekać aż  
mój kot zupełnie zapomni co to jest jedzenie i picie.

Z góry bardzo dziękuję
Pozdrawiam
z poważaniem
Krystyna D.

 

Odpowiedź: 

Witam!

O sposobie żywienia można będzie mówić, gdy uda się ustalić przyczyny zaniku apetytu i zatrzymania wzrostu oraz nieprawidłowych wyników badań laboratoryjnych.
 

Analiza wyników:

> Morfologia

Leukocyty       8,60  -  leukopenia, biorąc pod uwagę rozmaz względny w liczbach bezwzględnych to jest leukopenia z neutropenią
Erytrocyty     14,97  -  erytrocytoza
Hemoglobina 13,97  -  w normie
Hematokryt    0,65   -  znacznie podwyższony (odwodnienie)
MCV            43       -  w normie
Płytki krwi  409       -  lekko powyżej normy, w granicach błędu

> Obraz krwinek białych

Kwasochłonne     6  -  w normie
Segmentowane  44  -  bezwzględna neutropenia z przesunięciem obrazu granulocytów w prawo
Limfocyty          50  -  w normie
 

> Obraz krwinek czerwonych

.....bez zmian
 

> Oznaczenia biochemiczne

AspAT           184,0   -  powyżej normy
AIAT              212,0   -  powyżej normy
ALP                 54,0  -  w normie
Glukoza         155,0  -  podwyższona
Kreatynina         1,5  -  w normie
Mocznik           49,0  -  w normie
Białko całk       82,0  -  lekko powyżej normy, w granicach błędu
 
Z uwagi na znacznie podwyższony Ht (hemnatokryt) należy wziąć poprawki interpretacyjne na uzyskane wyniki badań. Tam gdzie podwyższenie wyników ponad normę nie było duże, to w istocie nie ma takiego przekroczenia. Tam gdzie wzrost ponad normę był znaczny, w istocie przekroczenie normy istnieje, a gdzie wynik był bliski dolnej granicy normy może być faktycznie obniżony. Jeśli wynik jest poniżej normy, to realnie jest zdecydowanie obniżony.
 

Zalecenia

Należy zastanowić się, czy w domu nie rosną trujące rośliny lub są składowane lub stosowane chemikalia.
Należy przeanalizować dotychczasowy sposób karmienia i stosowania smakołyków (proszę tu o szczegółowe wyjaśnienia)
 

Badania dodatkowe

W następnej kolejności należy zbadać i potwierdzić lub wykluczyć istnienie:
    zakażeń bakteryjnych (Bacillus piliformis)
    zakażeń wirusowych (FIP, FeLV i FIV)
    zakażeń grzybiczych
    zakażeń riketsjami
    zakażeń pierwotniakami (giardie /lamblie/, )
    zapaleń aseptycznych
        choroby autoimmunologicznej
        nowotworu
        zapalenia trzustki
Należy wykluczyć lub potwierdzić istnienie chorób przewodu pokarmowego: żołądka i/lub jelit albo dolegliwości bólowych w obrębie przewodu pokarmowego
Należy wykluczyć utratę węchu
Należy też szukać podrażnienia ośrodka wymiotnego
Należy wykluczyć choroby metaboliczne na tle narządowym lub hormonalnym
Poza tym jeszcze choroby mózgu i przyczyny psychiczne (stres np. strach)
Konieczne jest badanie USG i RTG - zapalenie trzustki hepatomegalia i inne zmiany, w tym zaburzenia rozwojowe np. zespolenie wrotno-oboczne
Rozszerzone badania laboratoryjne krwi (oprócz już wykonanych):
    cholesterol
    glukoza
    fruktozoamina
    mocznik
    BUN
    kortyzol
    lipaza
    diastaza (alfa-amylaza)
    amoniak
    białko całkowite
    bilirubina
    Albuminy
    Immunoglobuliny
    Ca+2
    fosfor
    dehydrogenaza mleczanowa
Badania laboratoryjne moczu
Badanie kału (pasożyty, krew utajona, obecność enzymów trawiennych i niestrawnych cząstek jedzenia)
 
Konieczne jest wyjaśnienie sposobu odżywiania (powinien jeść tylko wilgotną karmę). Ważne jest ile siusia na raz i ile razy na dobę, a zatem tez jakie jest dobowe ilościowe wydalanie moczu?

Niezbędne jest wykonanie badania moczu badanie ogólne, z określeniem ciężaru właściwego i osadu moczu).

 
 
 
Z poważaniem,
Szczepan Kawski
 
PS. zapraszam na stronę:
http://www.weterynarz-radzi.pl/

 

 

Łupież i matowa sierść u kotów - dlaczego i jak temu zaradzić?

in
rozwinięcie pytania: 

Mam trzy koty-kastraty - 2 persy i egzotyka w różnym wieku. Karmione suchą karmą Royal Canin URINARY, sporadycznie karmą mokrą z torebki lub surowym mięsem. Persy mają łupież i matową sierść a

egzotyk błyszczącą bez śladu łupieżu. Co się dzieje z persami?

Odpowiedź: 

Witam!
najwyraźniej dieta jest nieprawidłowa.
Nie podała Pani jakiej firmy i rodzaju jest karma z saszetek, ale podejrzewam, że jest kupowana w supermarkecie:-(
 
Najważniejsze:
 

   1. Karma musi zawsze być najwyższej jakości, nie może być byle jaka...
   2. Nie można mieszać różnych diet (sposobów żywienia) ze sobą.
   3. Albo podaje Pani tylko suchą karmę Royal, albo tylko gotową wilgotną, albo tylko domową (opis pod linkiem podanym w stopce odpowiedzi).

 
Karmy zawierają określony skład pokarmowy oraz określoną zawartość wody: sucha ok. 20% wody, a wilgotna ok. 80% wody.
 
Mieszać karm nie wolno z obu powodów: zawartość wody i skład.
 

    * Przewód pokarmowy, szczególnie u mięsożerców (np. kotów) bardzo źle znosi zmianę zawartości wody w pokarmie, gdyż nie potrafi szybko się przestawiać na trawienie i przyswajanie pokarmów raz

suchych a raz wilgotnych - bo musi nagle zmieniać ilość i stężenie soków trawiennych - a tego nie potrafi, musi się wolno dostosowywać. Ten brak zdolności do szybkiego dostosowywania się do pokarmu

o różnej zawartości wody prowadzi do zaburzeń trawiennych, często bardzo gwałtownych i groźnych w skutkach. Nawet jeśli przewód pokarmowy z pozoru jakoś sobie z tym radzi, gdyż nie występują

widoczne objawy chorobowe, to odbija się to na zaburzeniach i podrażnieniach w przewodzie pokarmowym, co prowadzi na dłuższą metę do przewlekłych zapaleń, nieżytów oraz upośledzenia w trawieniu i

we wchłanianiu.
    * W przypadku podawania posiłków o różnym składzie pokarmowym, ze względu na równoległe stosowanie karm gotowych (zbilansowanych) i dodatkowych posiłków, takich jak mięso, czyli

niezbilansowanych, to w rezultacie całość diety jest niezbilansowana i powoli zaczyna kotom szkodzić.

To jest najogólniejsze wyjaśnienie negatywnych mechanizmów, mających wpływ na stan zdrowia kotów - a matowa sierść jest tego pierwszym objawem.  Skóra i jej wytwory są "lustrem" stanu zdrowia

organizmu.
 
Należy zacząć od naprawy diety, bo to jest najważniejszy czynnik chorobotwórczy.
Jeśliby, na właściwej diecie nie nastąpiła samoistna poprawa w czasie 3-4 tygodni, to wówczas konieczne będzie, przy tych objawach, wykonanie badań laboratoryjnych krwi i moczu, w kierunku

nieprawidłowości w funkcjonowaniu nerek i/lub wątroby. Brak zmian funkcjonalnych i strukturalnych w tych narządach, widocznych w wynikach badań, narzucałby konieczność przeprowadzenia dalszych

dociekań diagnostycznych, w celu wykrycia przyczyny choroby. A może być ich wiele.
Nie mniej, zawsze należy diagnostykę rozpoczynać od najbardziej prawdopodobnych przyczyn. W tym przypadku, należy wykorzystać działanie leczniczo-diagnostyczne prawidłowej diety, a jeśli zdrowa

dieta nie da efektów, to należy przeprowadzić badanie wątroby i nerek, a potem innych narządów. O wszystkim powinien zdecydować lekarz weterynarii opiekujący sie kotami.
Z całą pewnością 95% chorób pochodzi ze złej diety.
 
Podam przykład, aby zobrazować istotę problemu:
 

    * jeśli do wina nie doleje Pani wina, tylko spirytus, to w rezultacie uzyskany napój nie będzie już winem....
    * jeśli do jednego wina doda Pani inne wino, to w rezultacie uzyska Pani coś dziwnego i niekoniecznie smacznego, a że wina różnią się smakiem, kolorem, aromatem, bukietem i procentami, to wynik

będzie różny od zamierzonego (czyli początkowego)

Dlatego, w stosowaniu diet, należy zachować zasady podane na wstępie. Dieta domowa, najzdrowsza, choć droższa, czasochłonna i kłopotliwa, jest podana wraz z ogólnymi zasadami żywienia zwierząt

(psów i kotów) na stronie    http://www.koty.wb.pl/weterynarz/wet_dieta.html
 
Jeśli jest Pani zdecydowana żywić karmami gotowymi, to musi się Pani, bo zakładam, że zależy Pani na zdrowiu kotów, zdecydować na karmę gotową: suchą albo wilgotną. Z karm gotowych może Pani

stosować wyłącznie te najlepsze - jest ich wiele do wyboru, np.: Hills, Eucanuba, Iams, Royal Canin itd.
 
 
Z poważaniem,
Szczepan Kawski
 
PS. zapraszam na stronę:
http://www.weterynarz-radzi.pl/

Mój kotek kicha - dlaczego i czy to niebezpieczne?

in
rozwinięcie pytania: 

Witam
Mój kotek (ma jakieś niecałe 3 miesiące, dachowiec udomowiony) ma katar
- ma chwile że non stop kicha. Ogólnie dużo śpi, ale jak wstanie to
strasznie chce się bawić. Żwawa i żywa, jest u mnie dopiero od tygodnia,
ma kontakt z kotem z dworu - 8letnim. Jak do mnie przyjechała wydzielała
się jej ropa z oczu, przykładałam jej kompresy z rumianku i powoli
dochodzi do siebie, nie wydziela się jej nic z nosa.

Nie wiem czy to coś poważnego czy nie.
Proszę o szybką odpowiedź.

Agata Z.

Odpowiedź: 

Witam!
 
Kotek wymaga zbadania bezpośrednio przez lekarza weterynarii.
 
Kichanie w wielu przypadkach jest jedną z reakcji obronnych organizmu, podobnie jak kaszel, łzawienie, wymioty, biegunka czy gorączka. Organizm stara się pozbyć tego co mu szkodzi lub go drażni. Jednakże, te same objawy stanowią wynik czynników chorobowych, w tym podczas infekcji.
 
Wielokrotne kichanie bez widocznej wydzieliny zazwyczaj ma podłoże mechaniczne lub alergiczne. Jeśli natomiast, jest jakaś wydzielina, to może to być skutkiem drażnienia mechanicznego lub alergicznego, a także może mieć podłoże infekcyjne.
 
Tylko badaniem lekarskim można stwierdzić co się z kotkiem dzieje.
 
W tym przypadku występuje wydzielina z oczu, a z nosa nic nie wypływa, ani nie jest wydmuchiwane, podczas kichania. Na ocenę stanu zdrowia zwierzęcia wpływa całe badanie kliniczne, a nie jedynie obserwacja i badanie wybranych objawów dotyczących oczu i nosa. Kotek wymaga dokładnego zbadania (m.in. badanie temperatury, ocena oddychania i pracy serca, osłuchiwanie, omacywanie jamy brzusznej itd...), a czasem badań dodatkowych. O tym decyduje lekarz badający kotka.
 
Dobre samopoczucie kotka może sugerować, że w sumie nic mu nie dolega, ale w przypadku chorób zwykle na początku nic na zachorowanie nie wskazuje (tzw. okres inkubacji choroby). Dlatego należy być bardzo czujnym i lepiej jak najszybciej udać się z kotkiem do lekarza. Lepiej "dmuchać na zimne" niż naprawiać (leczyć) skutki zaniedbania lub braku przezorności.
 
 
 
Z poważaniem,
Szczepan Kawski
 
PS. zapraszam na stronę:
http://www.weterynarz-radzi.pl/

Oko mojej kotki łzawi po skaleczeniu - co zrobić?

in
rozwinięcie pytania: 

Witam!

Moją kotkę zadrapał kiedyś kot w oko, i od tamtej pory cały czas mu łzawi to jedno oko!!

Jak to wyleczyć? Kropelki? Ale jakie?

Dziękuję z góry za odpowiedź.

M.K

 

Odpowiedź: 

Witam!
 
Oko jest bardzo delikatnym organem. Jego leczenie wymaga specjalistycznej wiedzy. Każdy błąd lub zaniedbanie może wywołać upośledzenie widzenia, pogorszenie stanu oka lub nawet ślepotę czy konieczność usunięcia gałki ocznej.
 
Nie należy samemu leczyć oczu. Konieczna jest wizyta u lekarza weterynarii, a niekiedy nawet u weterynaryjnego okulisty.
 
Niezbędne jest dokładne zbadanie oka i ustalenie jego stanu oraz przyczyny łzawienia. W rezultacie, lekarz podejmie odpowiednie kroki lecznicze i poda odpowiednie zalecenia.
 
Zatem, proszę jak najszybciej udać się z kotką do lekarza weterynarii.
 
 
 
Z poważaniem,
Szczepan Kawski
 
PS. zapraszam na stronę:
http://www.weterynarz-radzi.pl/

Subskrybuje zawartość